Subiektywne, krytyczne i złośliwe spojrzenie na produkty i filozofię Apple. I nie tylko. Absurd inside.
Blog > Komentarze do wpisu

Sny o potędze

Ponieważ już od ponad roku w świecie Apple nie wydarzyło się nic ciekawego, a zarówno iPhone 4S, jaki i iPad 3 nie zatrzęsły firmamentem i okazały się wtórne i mało rewolucyjne, wierni fani firmy zaczynają przerzucać się na fantazjowanie. Nic tak nie poprawia samopoczucia, jak sny o potędze...

W sieci pojawia się coraz więcej spekulacji, jakie to cudowne i niesamowite rozwiązania mają się pojawić w przyszłych urządzeniach Apple. Zaawansowane technologie, większe możliwości, wyższe osiągi... Skąd się bierze to wszystko, co tak rozpala wyobraźnię fanów? Ano przecież nie z laboratoriów Apple... 

Apple jest uzależnione od cudzych technologii jak Kuba od ruskiej pomocy. Bez firm trzecich dostarczających podzespoły i rozwiązania, Apple jest zaawansowane technologicznie jak Fidel Castro ze swoimi cygarami, rumem i 50-letnimi amerykańskimi samochodami poruszanymi siłą voodoo. Fanboje wydają się tego nie zauważać, podniecając się tym, że nowe MacBooki będą mieć nowe procesory (Ivy Bridge Intela), mocarne karty graficzne (tym razem od nVidii), wyświetlacze Retina (od Sharpa, LG albo Samsunga) czy nawet przełomowe, choć ignorowane dotąd przez Apple,  trzyletnie złącze USB 3.0! A nowy iPhone z procesorem Samsunga i czterocalowym wyświetlaczem to już będzie zupełny odlot!

 


 

Mimo jednoznacznej wymowy faktów, fani Apple gotowi są pod niebiosa wychwalać hipotetyczne zalety nadchodzących gadżetów, całą zasługę przypisując kreatywności i potędze Apple. Nie przeczę, zadzieranie nosa i poprawianie sobie samopoczucia na podstawie tzw. zajebistości domniemanej to miłe zajęcie, słodko łechczące punkt "G" w ego każdego fanboja - ale przecież są jakieś granice...

Szczytem obciachu jest niedawny artykuł w Cult of Mac pod tytułem "Next iPhone Will Feature Flexible OLED Display" (Nowy iPhone będzie miał elastyczny ekran OLED). Donosząc o nowym, przełomowym ficzerze iPhona, który oczywiście rzuci świat na kolana, nie powinno się go chyba ilustrować starym zdjęciem reklamowym Samsunga...  

 

 
Na rycinie najnowsze technologie Samsunga Apple.

 

Na razie socjotechnika oszałamiania wyznawców technologiami kupionymi na wyprzedaży od konkurencji działa wyśmienicie i pewnie jakiś czas będzie spełniała swoją funkcję, przynosząc wiele radości obserwatorom spoza jabłkowego rezerwatu. Aż nie mogę się doczekać na premierę nowych urządzeń Apple, gdy rzesze fanbojów będą opiewać ich wyższość i technologiczne zaawansowanie :)

poniedziałek, 21 maja 2012, ogrodnik.january

UWAGA! Applefobia zmieniła platformę blogową.

Nowe wpisy Applefobii znajdziecie pod adresem:

www.applefobia.blogspot.com



projektowanie graficzne, reklama, strony WWW, działania wizerunkowe


Applefobia



TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
Gość: tetryk, 89-72-109-32.dynamic.chello.pl
2012/05/21 11:06:20
Pierwyj! Niech giną...
-
Gość: pike, ans81.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/05/21 11:08:04
może wreszcie ten giętki wyświetlacz rozwiąże te problemy fanbojów ze spodniami z poprzedniego wątku :)

co dwie giętkie rzeczy w spodniach to nie jedna. i nawet zaczynam rozumieć ten irracjonalny strach przed "zbyt dużym" rozmiarem :)

loool :)
-
Gość: teiczer, 77-255-147-38.adsl.inetia.pl
2012/05/21 11:38:51
Retina od Sharpa, Żelek od Samsunga... Apple nie grzeszy rozwojem technologii.
-
Gość: Ubunciarz, abaa223.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/05/21 11:41:35
-
2012/05/21 11:52:14
Apple i tak jest najlepszy. Co z tego, że ktoś tam kiedyś zaprezentował elastyczny display. I tak dopiero w wykonaniu Apple to będzie ejejzing i osom. A że 6 lat po fakcie? I co z tego - przecież trzeba było wypróbować, upewnić się, że to jest "idealne", że nie umożliwia piractwa i pornografii, no i oczywiście opatentować.
Poza tym - elastyczny display wymyślił osobiście SJ w 1998 roku, tylko zapomniał opatentować, ale na szczęście 124665356879 prawników Apple szybko nadrobi ten błąd.
-
Gość: Adam, 31.185.65.5*
2012/05/21 12:05:39
@Gość: pike, ans81.neoplus.adsl.tpnet.pl
Wiesz z tymi miękkimi sprawami w spodniach, to mi się kojarzy raczej Facet który ma mało mocy w portkach, i rekompensuje sobie to sobie mocą pod maską samochodu, ale ostatnio mam takie wrażenia po prezentacji Galaxy S 3, ta oszałamiająca ilość rdzeni, ilości ram, i ta wielkość wyświetlacza, więc na pewno SG 3 ma potencjał na brak potencji:)
-
Gość: vaneck, z31-15.opera-mini.net
2012/05/21 12:15:14
ja rozumiem postęp i rozwój ale po kiego grzyba w smartfonie giętki ekran?
Sam ekran w niczym nie pomaga jeżeli reszta sztywna...
-
Gość: Adam, 31.185.65.5*
2012/05/21 12:34:30
@Gość: vaneck, z31-15.opera-mini.net
A ja rozumiem że nigdy nie będzie czegoś takiego, bo to nie ma po prostu sensu, a jeśli OLED będzie zastosowany w smartfonach to na pewno nie ze względu na właściwości elastyczne tej organicznej błony, tylko na jakość obrazu jaką może oferować, że względu na posiadanie świecących piksli, dotychczas tylko plazma oferuje tak bliski ideałowi odwzorowanie obrazu, ale jest prądożerna w przeciwieństwie do OLED, wg. mnie najwłaściwsze zastosowanie dla tej technologi to telewizory i panele, fajnym się wydaje zastosowanie w reklamie, np. w szybie wystawowej obraz widoczny na obu stronach panelu.
-
Gość: , 80-48-219-10.pub.krusz-lan.pl
2012/05/21 13:21:56
Adam, podniecanie sie iloscią pikseli w retinie również jest całkiem stymulujące.. kto wie, ilu doznało pierwszego w życiu orgazmu siedząc z lupką w dłoni...
-
2012/05/21 13:22:55
powyższe pisałem ja, piyoter, hejter pierwszej kategorii :D:D
-
2012/05/21 13:53:22
Adam, zgadzam się w 100%. Dlatego też nigdy nie wymienię mojego Pentium II 266 MHz. Po co komuś jakieś rdzenie i taktowania.
-
2012/05/21 13:54:10
wróć, vaneck*. Zagapiłem się, mea culpa. A co do tego wpisu, rozbija się chyba o wytrzymałość samego wyświetlacza.
-
Gość: Adam, 31.185.65.5*
2012/05/21 14:51:37
@Juszi
Chyba nie zrozumiałeś aluzji:), chodzi o to że wersja A 2,3 potrzebuje dwóch rdzeni, nowa A 4, już posiada ich cztery , aż strach pomyśleć co będzie dalej, i nie mów że nie potrzebuje, bo dopiero po ostatniej prezentacji SG 3, wszyscy są zgodni że testowany model chodzi płynnie i bez zarzutu, podczas gdy inne systemy mobilne chodzą płynnie na jednym rdzeniu, a co do wymiany sprzętu to lepiej radzę wymieniać, ale nie sugerując się co ma w środku tylko jak działa, a tak na wesoło to facet jak ma problemy z giętkością, to wystarczy viagra, a nie silnik pod maską samochodu, podobnie tyczy się Androida, lepiej żeby skupili się na samym systemie niż ilością czegoś pod maską, bo w końcu zamiast baterii w telefonie, trzeba będzie dźwigać akumulator w plecaku:)
-
Gość: filip, static-78-9-71-110.ssp.dialog.net.pl
2012/05/21 15:06:40
@vaneck w idealnym świecie apple, ekrany się nie tłuką i nie rysują. Prócz samej giętkości, czyli odporności na pewne mechaniczne uszkodzenia, brak "usztywniacza" jakim jest warstwa szkła w ekranach lcd, sprawia że giętkie ekrany są zwyczajnie "cieńsze". To że jest giętkie, może również posłużyć do budowy telefonów o innych kształtach niż "patelnia". Mogą być wygięte, mogą mieć inny kształt niż prostokąt. Albo takie giętkie ekrany mogą wyewoluować w coś takiego: www.youtube.com/watch?v=Aw2yiOhsFsc

Jak widać, lub nie, ogranicza nas co do zastosowań głównie kreatywność ;) osobiście znalazłbym jeszcze kilka innych zastosowań, na szybko mogę podać od siebie 2 + jedno rozwiązanie nokii. Nie powiem, taki telefon jaki zaprezentowała nokia chciałbym mieć - to by było na prawdę coś ;)

@Adam - rdzenia i pamięć ram są potrzebne. Jak się korzysta z telefonu jak z komputera, np podłączając do docka, to ilość tych parametrów jest istotna. Oraz tych którzy grają w gry 3d, czy korzystają z jakichś zaawansowanych aplikacji.. Zawsze ktoś się znajdzie kto wykorzysta tą maszynerie.
-
Gość: filip, static-78-9-71-110.ssp.dialog.net.pl
2012/05/21 15:20:38
@Adam żadna wersja androida nie potrzebuje więcej niż 1 rdzenia. Masz to nawet w specyfikacji. Mam jedno rdzeniowy telefon i 512mb pamięci, i coś takiego jak przycinki nie zaobserwowałem. Co ci nawet w którymś wpisie wytłumaczyłem, jak widoczna jest mniejsza lub większa ilość pamięci ram.

[[podczas gdy inne systemy mobilne chodzą płynnie na jednym rdzeniu]]
I dlatego takich porównań nie lubię. Co ma takiego na pulpicie windows phone, czy też iOS ? Niewiele. Windowsphone to nawet tapety nie ma, tylko kilka kafelek, więc tak na prawdę tam nie ma czego optymalizować. iOS? Lista ikon - ciężko żeby to nie chodziło super płynnie i idealnie, nawet na kiepskich parametrach. A co jest w androidzie? Widgety, często interaktywne, interaktywne animowane tapety, trójwymiarowy pulpit, czy jakieś inne ficzery dodawane przez różnych producentów. Więc te porównywania są zdupy, bo to co odpalisz na androidzie, nie odpalisz na iOS czy windows phone - nie dlatego że są gorsze, ale dlatego że są proste do granic możliwości, w efekcie czego nie ma co w nich tak na prawdę mulić. Nie wrzucaj sobie nic na pulpity androida, wrzuć sobie tylko ikonki, i się przekonaj że działać to będzie dużo szybciej. Najlepiej jeszcze przy zwykłej tapecie, nie animowanej (gif to nie jest animowana tapeta).

Dlatego ilość rdzeni, czy pamięci jest podawana i ludzie się tym jarają, bo od razu myślą ile będą mogli różnych aplikacji otworzyć jednocześnie - coś czego się nie da w innym systemie mobilnym osiągnąć, i coś co jednocześnie jest jedną z wad androida.

PS. nuży mnie już te tłumaczenie ludziom, że android wcale nie potrzebuje stu rdzeni i terabajta ramu żeby chodzić, w dodatku chodzić płynnie. I najlepszym przykładem jest linia telefonów nexus od google, i porównanie telefonu 2 rdzeniowego z 1 rdzeniowym: www.youtube.com/watch?v=Whg74wDRSA0

Nawet oba podobnie długo się włączają ;)

procesor i układ graficzny są przedwszystkim potrzebne przy większych rozdzielczościach, tak jak w nowym ipadzie, zastosowano obecnie chyba najwydajniejszy układ mobilny, tylko po to żeby świecił te 2k rozdziałki i w miarę OK chodził. Byle konsument tego nie zrozumie - niestety..
-
Gość: Adam, 31.185.65.5*
2012/05/21 15:49:11
Ja to wszystko wiem, ale O.K przypomniałeś parę faktów, tylko że ja to widzę innej strony, bo instalując Linuksa cieszę się z tego że nie mam nie potrzebnych rzeczy, to jak to jest w znienawidzonym przeze mnie Windowsie, że kupujesz np. laptopa z Win a tam masz zainstalowane mnóstwo różnego rodzaju śmiecia zwanym crapware, i podobnie sprawa ma się z androidem, bo stał się czymś czego nienawidzę, czyli takim samym śmieciem jak Windows w wersji OA, czyli podstawową wersją na kupionym sprzęcie, jakkolwiek rozumiem że Windows jest płatny, a crapware obniża koszty, to przecież Android jest darmowy, i jak miło było słyszeć że oto upowszechnił się Linuks, że będzie miał wsparcie w postaci firm które korzystają przecież z darmowego linuksowego jądra systemu, ale niestety Android nic nie wnosi do linuksa, pomimo że wiele z niego bierze, czyli stał się czymś odwrotnym niż to czego oczekiwałem, z wyjątkiem jednego modelu aparatu który wymieniłeś. A miało być ładnie.
Więc tak samo jak wyśmiewamy tu wady Apple,Microsoft, to tak samo da się wyśmiać producentów aparatów z androidem, zanim zaczniesz używać, to wyrzuć wszystkie śmieci, lub wgraj czystego Androida, ale czy zwykły Kowalski to potrafi? to inna sprawa, a przeciez kupił aparat by z niego korzystać a nie w nim grzebać, a takie bezproblemowe korzystanie Apple oferuje na starcie, jedni powiedzą dla idiotów, a ja powiem że dla ponad 90% zwykłych userów, którzy nie mają pojęcia z czego korzystają i jak to działa, czyli coś na zasadzie telewizora.
-
2012/05/21 16:20:50
tak tak adaś a teraz idź na obiad bo mama da szlaban na internet
-
Gość: Malik, 095160098167.warszawa.vectranet.pl
2012/05/21 16:58:17
Adam: crapware wywalasz, a jak nie umiesz, to spytaj się kogoś, kto umie. Jeśli poświęcisz trochę czasu na kofigurację systemu, ten ci się odpłaci bezawaryjnością.
MacOS 9 to dopiero był crapware... A największym crap programem jest iTunes.
-
Gość: ralliartur, gate2.auchan.pl
2012/05/21 17:37:57
Cały świat mac w jednym obrazku:

wyczes.com/p1826+Mac.html
-
Gość: turbo, ip-78-30-89-179.multi.internet.cyfrowypolsat.pl
2012/05/21 18:10:51
"wszyscy są zgodni". Chyba z MyApple...
-
Gość: Norka, 110.49.250.10*
2012/05/21 18:32:31
No nieźle, pobiły się dzieciaki o miękkość w spodniach i ilość rdzeni - czy co poniektórym tutaj wszystko się kojarzy z, hmmm, męskością ?
No i znowu wylazło szydło z wora: kup sobie telefon z Androidem, to nie dość, że będziesz potrzebować 2^n korzeni czy rdzeni czy jak to tam zwą (n-> +inf), to jeszcze na dzień dobry musisz... znaleźć pryszczatego fanatyka androida, który ci telefon z "crapu" wyczyści.
Albo poświęcić kilka nocek, kupić podręcznik "android nie tylko dla orłów" czy podobny i samodzielnie przekompilować jądro.
Sama przyjemność, jak w tym dowcipie co to facet młotkiem nie trafiał.

Ech... Apple też nie jest bez winy - jeśli szykują taki zginany wyświetlacz, proste pytanie: po co to komu ? Jeszcze jakby z tego można było np. bransoletkę ukręcić, potem rozkręcić, ale sądzę że bateria miałaby spore zastrzeżenia do takich operacji.
Zaczynam coraz jaśniej dostrzegać fakt, że fanboj fanbojowi równy, w sumie przedmiot fanbojstwa nie jest ważny, czy to majkrosoft, apple, android czy cokolwiek innego.

N.
-
2012/05/21 18:55:06
Zmieniając nieco temat, polecam historię Tesli i Edisona. Okazuje się bowiem, że Steve Jobs nie był nawet pierwszym Stevem Jobsem. Był nim Edison, który kradł pomysły i patenty innym a potem sprzedawał wszystko jako swoje pod swoim szyldem. Co więcej, Jobs mówił otwarcie o wojnie do której by doprowadził aby wyplenić Androida. No cóż, tak drastyczne metody stosował już Edison udowadniający że prąd zmienny Tesli jest złem wcielonym - w tym celu zabijał prądem masę bezdomnych zwierząt byle dowieść swego.

To tylko najbardziej jaskrawe przykłady tej historii którą polecam też o tyle, aby docenić Teslę który an to zasługuje, a którego niesłusznie zapomniano. Z tej historii jednak wyraźnie widać że pierwszym Stevem Jobsem był Edison - brał pomysły innych i tylko je sprzedawał dodając "emejzing" swojego nazwiska.
-
Gość: filip, dynamic-78-8-84-56.ssp.dialog.net.pl
2012/05/21 19:09:14
[[to jeszcze na dzień dobry musisz... znaleźć pryszczatego fanatyka androida, który ci telefon z "crapu" wyczyści. ]]
Jak się jest takim zajebistym specem z IT jak ty, to niestety do obsługi telefonu potrzebny będzie informatyk. Żeby jeszcze dokopać leżącemu, jak to się mówi, moja 14 letnia siostra nie potrzebowała żadnej pomocy w obsłudze zmulonego samsunga, a z IT umie tyle co wpisać adres fb/nk w przeglądarce ;)

Rozwiązaniem jest nie kupowanie telefonów z crapem, tak samo jak komputerów z windowsem. Przecież nie wszędzie jest crap, wystarczy mieć chwile czasu i popatrzeć na oferty. Ale po co, lepiej narzekać i twierdzić że idealny świat apple, gdzie wszyscy dostają to samo jest zajebiste ;)

@Adam tak, częściowo masz racje i się z tym zgadzam, dla mnie android jak już to tylko czysty, bez żadnego gówna od producentów.

Popełniacie wszyscy hejterzy androida jedną podstawową rzecz. Podsumowujecie androida i wszystkie telefony z nim, zaledwie na podstawie jednego telefonu, i to najlepiej na podstawie jakiegoś szmelcu za kilka stów, lub jakiegoś super telefonu, wypchanego crapem po brzegi, z trzydziestoma rdzeniami. Za każdym jednym razem wasze wnioski opierają się na jednym telefonie. W zależności od tematu, albo super dobrym, albo super złym. Uświadomię wam coś. Android to nie jest jeden telefon, i jedna wersja systemu. To nie apple, gdzie wybór ogranicza się do zmiany tapety, czy windows phone, gdzie wybór ogranicza się do zmiany koloru tła pod kafelkami. Tutaj ten wybór jest tak ogromny, że spamiętać te kilkaset sztuk telefonów z systemem, to trzeba mieć jakiś podręczny notes, bo inaczej się nie da. Ale nie, mimo to wszyscy wrzucacie jeden system, w jeden telefon i to najlepiej samsuga i oceniacie - gratuluje - oby tak dalej.

[[Ech... Apple też nie jest bez winy - jeśli szykują taki zginany wyświetlacz, proste pytanie: po co to komu ? ]]
Po to żeby telefon był "cieńszy" i nie gniótł jajek w rurkach. Plus nie rozwalał się kiedy wypadnie z torebki jakiejś pannie na dyskotece, podczas jakiegoś extremalnego pogo. Napisałem już, ale widzę konsekwentnie nie czytasz moich komentarzy, lub zwyczajnie czytasz ale nic z nich nie rozumiesz ;)

Haha, jak powiem mojemu bratu, że jego 5 letni dzieciak jest "mądrzejszy" od przeciętnego kowalskiego, bo według was, przeciętny kowalski nie umie sobie odinstalować aplikacji (na iphonie umie, na androidzie nie - do tego trzeba informatyka) a on umie i że jest conajmniej geniuszem informatycznym, to mu się zajady porobią od szczerzenia zębów (cytując już pawie klasyka OJ).
-
2012/05/21 19:49:34
-
Gość: pike, aaig185.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/05/21 22:15:44
kiedyś było takie powiedzonko unixowców

windows can be run by idiots and usually is

ale wtedy jeszcze nie było applizmu... i okazało się, że niektórzy są za głupi nawet na windows.

"jesteś totalną PIERDOŁĄ, kup apple, będziesz się mógł nawet wymądrzać"
-
2012/05/21 23:31:26
@filip napisał:
"Popełniacie wszyscy hejterzy androida jedną podstawową rzecz. Podsumowujecie androida i wszystkie telefony z nim, zaledwie na podstawie jednego telefonu"

Błąd, czy nie błąd ale z iOS jest tak samo (fakt, że z zupełnie innych przyczyn...), więc jest można by rzec - sprawiedliwie ;)
-
Gość: Norka, mx-ll-49.48.59-40.dynamic.3bb.co.th
2012/05/22 03:41:41
@filip:
"jak się jest takim zajebistym specem..." "żeby dokopać leżącemu..." :) jasne, będziemy się na stopień zajebistości IT licytować ? tylko jak to obiektywnie zmierzyć, bo widzisz, jakoś w Twoją zajebistą zajebistość - nie wierzę, a nawet wręcz przeciwnie, wątpię.
Szpanowanie za pomocą umiejętności ustawiania telefonów z androidem do działania - no sorry, filip, przypomina wiejski tjuning malucha na pokazie w remizie.

Co zaś do argumentu o wstrząsoodporności i cienkości - przeoczyłam. Fakt, przekonuje, pojawia się nowy problem - jak cienki ma być taki nowy telefon ?
Jak sobie wpuścisz taki nadmiernie cienki fon w rurki a potem ciężkawym dupskiem na nim usiądziesz na - powiedzmy - mientkim fotelu, to telefon się na kilka mniejszych rozmnoży. Zwłaszcza, jak będzie mieć zajebiście trzeszczącą, plastikową obudowę.

Czy te w kółko macieju zmiany wielkości telefonu - to nie jest jakiś obłęd ? cieniej, szerzej, wyżej - naprawdę krwawa-lux się z tego zrobi.

N.
-
Gość: Havelock Vetinari, c-67-162-123-16.hsd1.il.comcast.net
2012/05/22 07:11:04
Norko droga -

"Czy te w kółko macieju zmiany wielkości telefonu - to nie jest jakiś obłęd ? cieniej, szerzej, wyżej - naprawdę krwawa-lux się z tego zrobi. "

To nie obłęd, to ewolucja. Dopóki jest używalne, funkcjonalne i nie stanowi przerostu formy nad treścią - jest OK. A póki co - uważam, że nie stanowi.

Jestem od paru dni bardzo zadowolonym posiadaczem Galaxy Nexusa, powiem więcej - jestem prawie zachwycony ( a rzadko mi się to zdarza, bom naprawdę wybredny ). Nie mam problemów z obsługą 4.65'' tacz skrina jedną ręką, a przednie łapki mam w miarę standardowe ( choć niektórzy twierdzą, że mam złodziejskie palce ). Jest ZAJEDWABIŚCIE ergonomiczny, lekki, wygięty coby do poślada w kieszeni pasował i robi zajebiście szybko wszystko, czego zażądam. Bez wiejskiego tuningu. I nie trzeszczy, sobaka. Nawet jak na nim siadam z impetem w samochodzie. Nic nie trzeba ustawiać do pełnej funkcjonalności - ale MOŻNA, jakby kto chciał. Ogólne wrażenie, tak na oko - jest toto ze 3 lata do przodu przed biednym ajfonem. Conajmniej. I nie, że swoje chwalę. Spróbuj jak będziesz mieć okazję, się przekonasz może.
-
Gość: pike, abv84.internetdsl.tpnet.pl
2012/05/22 07:55:59
@filip

nie daj się sprowokować specowi IT co ustawień zasilania w laptopie nie potrafi ustawić i jeszcze się pyta o kryteria.

kwejk.pl/obrazek/1178916
-
2012/05/22 10:50:46
Norka napisała:
"Jak sobie wpuścisz taki nadmiernie cienki fon w rurki a potem ciężkawym dupskiem na nim usiądziesz na - powiedzmy - mientkim fotelu, to telefon się na kilka mniejszych rozmnoży. Zwłaszcza, jak będzie mieć zajebiście trzeszczącą, plastikową obudowę.

Tak mnie to rozbawiło, że muszę zapytać - opisałaś swoje doświadczenia? "ciężkawe dupsko" - już Cię lubię :)
-
2012/05/22 13:34:17
OMFGSBJAHHMM ..... dzień w którym zatrzymała się ziemia...

Wynaleziono stację dokującą bo Makbuków...
www.cultofmac.com/168583/solve-cord-chaos-with-w1pps-for-macbook-pro/

... drobne tylko ale... dokować można wszystkie złącza oprócz zasilania, bo na to osobna licencja jest potrzebna :D hahaha...
... aż się boję pomyśleć co jest na drugim końcu tego, czarnego jak piekło, kabla :D
-
Gość: JebaczKoz, 77-252-224-217.ip.netia.com.pl
2012/05/22 13:55:55
iPhone 4 fotografuje cię, czy tego chcesz, czy nie
www.chip.pl/news/sprzet/telefony/2011/04/iphone-4-fotografuje-cie-czy-tego-chcesz-czy-nie

Odgrzany kotlecik, ale mimo wszystko rewelacja.

-
Gość: filip, dynamic-78-8-80-100.ssp.dialog.net.pl
2012/05/22 15:27:11
[[Co zaś do argumentu o wstrząsoodporności i cienkości - przeoczyłam. Fakt, przekonuje, pojawia się nowy problem - jak cienki ma być taki nowy telefon ? ]]
Dlaczego uważam że z ciebie spec IT jak ze mnie baletnica? Bo nie kojarzysz pewnych faktów, i nie myślisz o więcej niż 1 rzeczy. Dla ciebie to musi być oczywiste. Cieńszy wyświetlacz to nie tylko cieńszy telefon, to również więcej miejsca na baterie, przy aktualnych gabarytach telefonu. Więcej baterii, więcej czasu pracy, bardziej zadowolony klient. Jak chcesz, to mogę ci tak tłumaczyć jak dla dzieci, bo niestety jesteś dość mocno ciężko kapującym osobą.. A czytanie pobieżnie czyichś wypowiedzi, a następnie wypowiadanie się, jakby się dokładnie wiedziało co inni napisali, no to już jest dość duże ego. Lub zwyczajna głupota..

[[Zwłaszcza, jak będzie mieć zajebiście trzeszczącą, plastikową obudowę. ]]
Plastik ma dość ciekawą właściwość - jest sprężysty. Ale to też zależy konkretnie od domieszek użytych do stworzenia tego tworzywa. No ale są i inne materiały, są i nawet super aluminiowe telefony. Ba, są nawet tytanowe.

I taki to jest właśnie efekt jabłecznika. Przez spory czas nie musisz podejmować żadnych wyborów, bo tego wyboru w apple nie ma. Przez co postrzeganie niektórych rzeczy, czy też sposób myślenia, definitywnie u niektórych osób jest ułomny. Powiesz android, pierwsze co to plastikowy telefon od samsunga. Powiesz samsung, pierwsze co to plastikowa trzeszcząca obudowa. Jakby tylko apple w swoim rewolucyjnym, amejzingowym światku używało innych tworzyw niż plastik. A najlepsze jest to, że zarówno pierwsze laptopy od apple, jak i telefony były opakowane w plastik.

BTW nie noszę rurek, więc problem wkładania sobie telefonu w kieszeń na pośladzie mnie nie dotyczy. Póki co rozwaliłem jeden telefon (nokia 6630) i to tylko dlatego że została zalana przez baterię, a zawsze chciałem sprawdzić jak się tłucze telefon ;)

Na koniec zarzucę linkiem: www.spidersweb.pl/2012/05/apple-bedzie-sprzedawac-iphone-za-200-dolarow-by-zawojowac-kolejne-rynki.html <- najlepszy jest 1 komentarz który bardzo ładnie podsumowuje cały wpis :D
-
Gość: pike, abv84.internetdsl.tpnet.pl
2012/05/22 16:28:58
www.cultofmac.com/168407/why-apples-iphone-charger-is-a-high-tech-work-of-art/

nie wierzę, że można taki kit pocisnąć baranom !!!!! a jednak :)
-
Gość: Havelock Vetinari, c-67-162-123-16.hsd1.il.comcast.net
2012/05/22 17:43:59
@pike

Smutne, ale prawdziwe. Wystarczy pięknie i poetycko opisać ZWYKŁY ( takie "cuda" to ma w środku KAŻDY ) zasilacz, aby dostarczyć niezapomnianych wrażeń bandzie idiotów i "zrobić im dzień"" .
-
Gość: souacz, 95.108.73.16*
2012/05/22 19:27:53
@Norka: "Szpanowanie za pomocą umiejętności ustawiania telefonów z androidem do działania - no sorry, filip, przypomina wiejski tjuning malucha na pokazie w remizie"

Dobre skojarzenie :)
Jeszcze wyraźniej to widać przy jailbreak'ach do iPhone'a ;)
-
Gość: pike, abv84.internetdsl.tpnet.pl
2012/05/22 20:33:37
w temacie spodnie fanboya

media.peopleofwalmart.com/wp-content/uploads/2012/05/3841.jpg

przepraszam za obrzydliwe zdjęcie
-
Gość: ThePesH, 145.255.246.19*
2012/05/23 08:10:33
@Pike ... osz w morde delikatniej nie można bylo .... brrrr fuj kuźwa !
-
Gość: Namacany, user-31-175-255-189.play-internet.pl
2012/05/23 09:13:49
Zauważyłem na FB i nie mogłem się powstrzymać przed wklejeniem tutaj ;)

d24w6bsrhbeh9d.cloudfront.net/photo/1838915_460s.jpg
-
Gość: Maciek, 62.152.149.28.dsl.dynamic.t-mobile.pl
2012/05/23 22:21:32
Gość: pike, abv84.internetdsl.tpnet.pl
2012/05/22 20:33:37
w temacie spodnie fanboya

media.peopleofwalmart.com/wp-content/uploads/2012/05/3841.jpg

przepraszam za obrzydliwe zdjęcie


To musi być niezły żółw-sprinter. Napisać coś, wkleić link i w ostatniej chwili przed wysłaniem zorientować się, że trzeba przeprosić. Gość wymiata!
Ostatnie wpisy

Reklamy

Teksty na zamówienie





Sklepik


Social Media



Applefobiaon

Znajdziesz nas w Google+