Subiektywne, krytyczne i złośliwe spojrzenie na produkty i filozofię Apple. I nie tylko. Absurd inside.
Blog > Komentarze do wpisu

Chińscy studenci masowo migrują do USA, aby produkować Maki Pro

Ostatni (mam nadzieję, że nie ostatni w karierze, bo o czym bym pisał?) wywiad, jakiego TimKuk udzielił agencji wywiadowczej Bloomberg i stacji NBC, generalnie napawa wielkim optymizmem. Ale nie wszystkich...

 

 

 

Bardzo cieszą się Amerykanie, bowiem TimKuk zapowiedział przeniesienie z Chin na ziemię ojczystą produkcji najlepszych na świecie komputerów Apple. A to wiąże się z inwestycjami i tworzeniem nowych miejsc pracy. I tu już robi się naprawdę wesoło. 

Jeśli chodzi o inwestycje, to wielkiego szału nie ma - Apple zamierza zainwestować w USA jakieś marne 100 milionów dolarów. Tyle to TimKuk wydaje rocznie na łańcuchy i opony do rowera. Codziennie o taką kwotę spada kapitalizacja Apple na giełdzie, więc o czym rozmowa? 

Z kolei jeśli chodzi o miejsca pracy, to również nie ma się z czego cieszyć. Według TimKuka w Ameryce brakuje ludzi z odpowiednim wykształceniem i kwalifikacjami - system edukacyjny produkuje idiotów, więc absolwenci techników i inżynierowie po MIT potrafią wprawdzie obsługiwać Maki, ale są za głupi, aby montować tak zaawansowane technicznie urządzenia.

 

 

Dlatego robota dla Amerykanów znajdzie się tylko w cateringu, kreatywnej księgowości i marketingu oraz dla sprzątaczek i wachmanów na bramie, a montaż komputerów nadal będą robili chińscy studenci, którzy już masowo planują migrację do USA. Tych, którzy dostaną wizy, Foxconn będzie dowoził do pracy statkami-chłodniami. Foxconn nie jest zadowolony z utraty tak dużego klienta, zamierza więc dorobić przynajmniej na transporcie siły roboczej. Być może wsparcia udzieli też lokalna chińska polonia, czy jak się tam nazywa Chińczyków mieszkających w Stanach.

TimKuk zgodnie z tradycyjną u Apple patologiczną obsesją zachowania tajemnicy nie powiedział, o które komputery chodzi, ale stugębna plotka twierdzi, że będą to Maki Pro, co oznaczałoby reaktywację tej mocno już zakurzonej imitacji peceta. Cieszą się z tego power-userzy, zawodowcy i kreatywni graficy, bo będą mogli postawić na biurku nową aluminiową budę, wyposażoną w szczytowe osiągnięcia technologii. Skrajni optymiści liczą na to, że nowe Maki Pro będą miały taką nowalijkę jak USB 3.0, choć w świetle ostatnich wydarzeń wydaje mi się mało realne.

Ciekawe, jakie będą konsekwencje przeniesienia przez Apple produkcji komputerów na teren USA. Koszt siły roboczej jest tu niepomiernie wyższy niż w Chinach. Wątpliwe jest też to, czy pracownicy zgodzą się mieszkać w zakratowanych barakach. Jeśli Apple zechce zachować dotychczasową 300% marżę, to obstawiam cenę nowego amerykańskiego Maka Pro na poziomie 9.000 dolarów. W podstawowej wersji z procesorem Core i3, grafiką GeForce GT 640M, dyskiem 500 GB i pamięcią 4 GB...

środa, 12 grudnia 2012, ogrodnik.january

UWAGA! Applefobia zmieniła platformę blogową.

Nowe wpisy Applefobii znajdziecie pod adresem:

www.applefobia.blogspot.com



projektowanie graficzne, reklama, strony WWW, działania wizerunkowe


Applefobia


Polecane wpisy

  • Zmiana platformy blogowej

    Ponieważ sporo osób wciąż trafia tutaj, przypominam że od grudnia Applefobia zmieniła platformę blogową na Blogspot. Było nam tu z borsukiem całkiem dobrze, ale

  • Niepodzianka

    UWAGA! Applefobia zmieniła platformę blogową. Nowe wpisy Applefobii znajdziecie pod adresem: www.applefobia.blogspot.com

  • Mac App Store jest prawie na bieżąco

    Mac App Store gwałtownie przyspiesza. Opóźnienie w wydawaniu gier zmalało do zaledwie półtora roku. Od paru dni makjuzerzy mogą już zagrać w Wiedźmina 2 . Pod w

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2012/12/12 14:40:23
Oj ogrodniku, nie podążasz za trendami. Kreatywni graficy już dawno przesiedli się na jedynie słuszny i najlepszy do tego komputer iMac dumie zdobiący ich biurka. Mac Pro to co najwyżej dla pożal się "profesjonalistów" montujących coś tam czasem z video nagranych iPhonem albo nawet i czasem jakiejś innej kamery.
-
Gość: Norka, *.207.143-72.dynamic.3bb.co.th
2012/12/12 14:42:07
Opiłeś się, bratku, wodą z bagna.

N.
-
2012/12/12 14:42:36
9000$ - to chyba specjalnie dla Norki - 90$ lub 90$ z kilkoma zerami na końcu - jej nie różnica ;-)
-
2012/12/12 14:48:32
Czyżby Norka pracowała na tym magicznym lustereczku zwanym iMac... Codziennie rano odbijając się w szkle ekranu iMacu zadaje sobie pytanie "powiedz lustereczko przecie kto jest najlepszym kreatywnym na świecie". Ja nie mogę, mam stare czarne i kwadratowe Eizo z matową matrycą, więc nie mam nawet z kim pić w samotności, więc tak, zazdroszczę takich przyjaciół.
-
2012/12/12 14:57:35
Hej Norka! Jesteś tak oryginalna w swoich wypowiedziach, że w skali oryginalności od 1 do 10 jesteś przynajmniej siedemnastką, a Twoje odbicie w kryształowym, zaawansowanym technologicznie monitorze MacBook Pro z wyświetlaczem Retina, chciałoby wyglądać tak jak Ty.
-
2012/12/12 15:00:53
Norka nie będzie się zniżała (zniżał?) do poziomu plebejskiej hałastry z plastikowymi, trzeszczącymi i skrzypiącymi PeCetami, żywiącej się w śmieć foodach, typu "mak donald", nie liczcie więc na konstruktywne dialogi z tym osobnikiem ;)
-
2012/12/12 15:07:26
"Dlatego robota dla Amerykanów znajdzie się tylko w cateringu, kreatywnej księgowości i marketingu oraz dla sprzątaczek i wachmanów na bramie, a montaż komputerów nadal będą robili chińscy studenci, którzy już masowo planują migrację do USA. "

I tutaj, Szanowny Ogrodniku popełniłeś wielki błąd (tzw. "wiel-błąd"), wynikający - jak mniemam - z nieznajomości amerykańskich realiów.
Otóż - robota dla Amerykanów znajdzie się - i to dla dużej ich ilości - w nowo powstającym dziale prawnym do spraw przeniesienia produkcji do USA.
O ile do produkcji będzie trzeba zatrudnić jakieś 350 osób, to obsługujący ich dział prawny na pewno zatrudni co najmniej 3500 prawników.
I co - gospodarka się kręci, a miejsc pracy przybywa!
-
Gość: piotrpo, *.dynamic.chello.pl
2012/12/12 15:09:32
Przeniesienie produkcji Mac Pro - dobreeee... Jakiej produkcji, przecież te komputery są przestarzałe o lata, Apple cyklicznie "odświeża" swoje aplikacje z dopiskiem "Pro" tak, żeby trafiły w gust kreatywnego użytkownika, za chwilę Adobe pójdzie tym śladem i kolejny pakiet dla OSX będzie miał dopisek "Proffessional Instagram Edition". Równie dobrze mogą ogłosić, że przenoszą do USA produkcję iPhone 3GS.
-
Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/12/12 15:10:30
ta... jakie wpisy, takie komentarze. Może odrobinę wysiłku, bo jednak czasami trafiają się perełki?
W innym przypadku tym biedakom pozostanie tylko komentowanie wpisów Norki. Znowu.
-
Gość: , *.dynamic.chello.pl
2012/12/12 15:13:31
Norka nie osmieszaj się. Akurat w kwestii Mac Pro moge napisac wiele.
Wiele więcj, niz Ty pisząc o wodzie z bagna...
iMac i segment Pro? Gdzie, jak, z czym?
-
Gość: dafus, *.arcus.com.pl
2012/12/12 15:22:43
Najważniejsza jest ta wyższość i aura tajemniczości w podpisie. Co za beznadzieja.

D. :D

-
Gość: Jeeeee, *.ssp.dialog.net.pl
2012/12/12 15:26:30
Wreszcie, wreszcie pierwszy!
-
2012/12/12 15:28:16
Gość: , evw107.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/12/12 15:10:30
ta... jakie wpisy, takie komentarze. Może odrobinę wysiłku, bo jednak czasami trafiają się perełki?

Trochę wysiłku? Ależ proszę bardzo. Dotychczas myślełem, że wspólnie wygłupiamy się na tym prześmiewczym, ironicznym blogu, na ale jak ktoś sobie zyczy serio - to dzień dobry bardzo:
1. Przeniesienie CZĘŚCI produkcji z Chin do USA jest aktem czysto politycznym i z żadnymi regułami gosporadczymi nie ma nic wspólnego. To jest wyłącznie typowa (kiepska z resztą) piarowa zagrywka typu "zobaczcie jak dobre Apple dba o amerykański rynek pracy".
2. Suma przeniesionych inwestycji ma ponoć wynosić 100 mln US$.minus koszty operacyjne. Dla niezorientowanych wyjaśniam - za taką kwotę rocznie, żadna szanująca się kancelaria prawnicza w USA nie chciałaby nawet otworzyć sprawy. Może wybudują za to nowy parking dla zarządu, ale raczej na nic innego nie starczy.
3. Jeżlei jakikolwiek sprzęt, dotąd produkowany w PRC, bedzie produkowany w USA, to koszty robocizny, podatków lokalnych, podatków federalnych oraz paru innych podatków mogą odrobinką wzrosnąć, nieprawdaż? O ile dokładnie, tego nie podejmuję sie obliczyć, ale na pewno w 2 cyfrach się to nie zmieści.
4. Co w tej sytuacj zrobi Apple? Zatrudni na czarno Polaków? Obniży swoją marżę do zaledwie 700%? Czy może lekko podniesie ceny? Od tak - trzykrotnie na przykład. W sumie - co to szkodzi? "Fanboy głupi wszysko kupi". Co najwyżej, trzeba będzie zmienić kolor przycisku "power".
-
Gość: ssd, 194.11.254.*
2012/12/12 15:30:12
"chińska polonia" - genialne :)
-
2012/12/12 15:31:51
Licytacja, kto ile wydał na Apple - odsyłam do komentarzy

myapple.pl/content/4181-ile-pieniedzy-wydajemy-na-gadzety-firmy-apple.html

-
Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/12/12 15:38:05
@Leniviec1

Chodziło mi o wysiłek Ogrodnika, nie Twój.
Chociaż jestem pod wrażeniem wysiłku który włożyłeś w przepisanie tekstu Ogrodnika :)
-
2012/12/12 15:42:46
Gość: , evw107.neoplus.adsl.tpnet.pl

Czy mógłbyś zacytować, które to zdania przepisałem od Ogrodnika? Bardzo proszę i czekam pokornie.
-
Gość: teiczer, *.adsl.inetia.pl
2012/12/12 15:42:55
Ludzie Mac Pro jest Pro! A raczej był. Jakieś pięć lat temu ;)
-
Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/12/12 15:45:20
@Leniviec1

Całość.
-
2012/12/12 15:50:55
Gość: teiczer, 159-205-53-224.adsl.inetia.pl
2012/12/12 15:42:55
Ludzie Mac Pro jest Pro! A raczej był. Jakieś pięć lat temu ;)

Dodaj jeszcze, że kilkuletni skrzypiący i trzeszczący PeCet przeciętnego Kowalskiego jest pięciokrotnie wydajniejszy, niż emejzingowy sprzęt PRO z rezerwatu :)))
-
Gość: pike, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/12/12 16:15:37
no i podkarmiliście norka, teraz będzie warował w każdym wątku.
żeby to to chociaż było oryginalne.

czep, czep, czep, podliz, czep.

-
2012/12/12 16:16:29
Gość: , evw107.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/12/12 15:45:20
@Leniviec1

Całość.

"Tanie wino jest dobre, bo jest dobre i tanie".
-
Gość: , *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/12/12 16:33:36
@Leniviec1

Cytat zdecydowanie na odpowiednim blogu :) Faktycznie, jak nie ma różnicy, to po co przepłacać? ;)

Ps. Oczywiście, że nie zapominam, "że wspólnie wygłupiamy się na tym prześmiewczym, ironicznym blogu".
-
Gość: Troblum, *.warszawa.vectranet.pl
2012/12/12 18:10:29
evw: czego się człowieku czepiasz? Napisz coś swojego, poczytamy. Bo (mało) złośliwe komentarze, to nic trudnego. Narzekać każdy potrafi.
-
2012/12/12 19:46:53
Hahaha, " satyryczny blog, zarty itp..." Taaaak... A wystarczy tylko powiedziec " szajsung" i juz im zylki pekaja, rzucaja sie mostow, powieka dostaje tiku nerwowego i mruga z predkoscia 16 klatek na sekunde, prokuratorzy dostaja wezwania z setka podpisow z gimnazjow, swiat sie wali a majowie w nerwach dopisuja drzaca reka dodatkowe dni w swoim kole apokalipsy uginajac sie pod presja androidowych gadzeciarzy.
Norka niewinnie zamiesza kijem w androidowym mrowisku i wypelzaja wszystkie robotnice w obronie szarpiac i gryzac maluczkimi szczekami zalosny kijek szydery. Oczy zapuchniete od nieprzespanych nocy w przeszukiwaniu wszystkich dostepnych forow o apple, placz i lamenty za bany z powodu niewinnej nienawisci, zycie towarzyskie ograniczone do przeklejania bzdur z internetu, to juz nawet przekracza pojecie sekty...nawet coniektorzy prowadza rankingi innych idiotow z rownie popieprzonego forum, ale jazda;-)
-
2012/12/12 22:21:31
Jako posiadacz imaka w 90% zgodzę się z artykułami i poglądami zawartymi na tym blogu, ale w tym artykule to już troszeczkę nastąpiło pewne przegięcie. Naśmiewanie się z maka pro jest wyznacznikiem niezrozumienia mentalności odbiorcy indywidualnego, który nie ważne jakie pieniądze zapłaci, musi mieć sprzęt wysokiej jakości, jak i oprogramowanie potrzebne do wykonania pracy na wysokim poziomie bez zbędnych komplikacji. Zgodzę się z faktem, że cena za ten sprzęt jest przepłacona, więc przy zakupie zawsze trzeba wypracować zysk włożony koszt zakupu, więc przeciętny konsument nie będzie nim zainteresowany, tylko ekscentryk, lub firma taka jak Lupus multimedia, która używa ten sprzęt do authoringu dvd, przerabiania filmów z 2d na 3d, jak montażu na final cut pro, czy nakładaniu efektów przy pomocy programu Motion, notabene konkurenta adobe after efect. Proszę zrozumieć, że ten sprzęt, podobnie jak imak ( oczywiście nie te najnowsze bo apple w tym przypadku zrobiło sobie kpiny ) jest używany ze względu na wyżej wymienione programy. Ktoś pewnie powie, że takie dobre to one nie są bo i pakiet programów adobe na tańszych pecetach da podobny efekt, zgodzę sie z tą tezą. Ale to kwestia gustu, jak i osobistych zapatrywań na interfejs użytkownika, co jest następstwem żelaznej reguły, że sprzęt kupuje się pod konkretny ulubiony program. Trzeba wziąć pod uwagę też to, że Maki pro tak przestarzałe nie są, czego przykładem jest występowanie konfiguracji w postaci 12 rdzeniowego procesora, jak 1 gb kart readon hd 5870 z mozliwością wymiany na 2gb model. Kończąc im rzadszy model tym cena jego jest wyższa co jest związane z jednej strony niską podażą, jak i niskim zapotrzebowaniem, żeby łatwiej to zrozumieć to odsyłam na www.efunzine.com/efnz.php?a=pro&id=322&sid=292cb150c82c8e30ac27b65c216f70a9 W końcu konfiguracja sprzętowa ukierunkowana dla hobbystów, jak i zapracowanych ludzi, nie musi dotyczyć celebrytów, bo który celebryta jest nonkonformistą.
-
2012/12/12 22:33:24
Dodać też trzeba i to, że od pewnego czasu apple zaczęło sobie delikatnie mówiąc zlewać segment pro, dobitnym przykładem jest to, że najnowsza wersja jeszcze dobrego DVD Studio pro 4 jest z 2007 roku, a ten program ugruntował dominującą pozycję appla na segmencie authoringu dvd. Najnowszy motion 5, jak final cut pro x są niestety delikatną porażką. Motion 5 w stosunku do wersji 3 jest lepszy i gorszy, podobnie jak final cut pro x w stosunku do 6.0.6. Jak to dalej się potoczy, prawdopodobnie będzie coraz gorzej, śmierć Steva, jak i postępująca iphonizacja z obciachowym apple store, nie wrużą tej firmie dłuższego żywota niż 4 lata. Ale ja się tym nie przejmuje i robię swoje, motionik to fajny program, choćby dla niego warto sie bawić w maka, tak jak muzycy na clab notator na Atari st.
-
Gość: Ufo aka Juggalo, *.adsl.inetia.pl
2012/12/13 01:22:12
toc ejpl zlal segment pro jakis czas temu. Zreszta widac to nawet po tym co robi z softem - kastracja fc, czy zaprzestanie dalszego rozwoju shake'a. Rozumiem, ze ten Motion ma byc jakas jego dziwna kontynuacja. Rywalizowanie z afterem jest o tyle proste, ze to slaby soft do compo, raczej taki entry level.
Zal mi tylko tych wszystkich deveoperow softu, ktorzy postanowili zaryzykowac i przejsc z rynku PC na maci i robic wersje swych programow, rowniez na ta platforme.
-
Gość: Ufo aka Juggalo, *.adsl.inetia.pl
2012/12/13 01:29:15
Z ciekawosci chcialem poszukac jakiegos info o tym motion, jakie formaty lyka (czy red'a natywnie, czy inne arri), tudziez czy jego retimer dziala w oparciu o wektory ruchu pikseli, albo jak radzi sobie z kolorem, tudziez, czy tracker obsluguje subpixele...ale widzac cene 50$ dalem sobie spokoj, bo to troche tak jak dociekac jaki czas na torze Nurburgring wykreca maluch...nie ta liga aka szczym do ludzi ;)
-
2012/12/13 06:55:11
@Ufo aka Juggalo, pisało się o tym. Ludzie z branży PRO, ci co mogli odeszli od OSX. Nowy narybek iZabawkowców nie potrzebuje tylu funkcji w programie który ma im zrobić intro na film dla cioci z imienin, który nakręcił fajfonem. Czy też prezentację na zajęcia.

To ma być proste przyjemne, nie wymagające od użytkownika zbytniego rozumowania całej gamy funkcji, bo ich po prostu nie ma. Zrobi jeden, drugi czy dziesiąty film, walnie tym w kosz i tyle z tych 50 dolców (może ciocia za te imieniny sypnie stówką, to i zwróci się z nawiązką).
-
Gość: : , 89.202.218.*
2012/12/13 10:04:40
do wiadomości Pana "Redaktora"... Maców Pro nie produkuje się w Chinach. Może jednak warto troche się wysilić i coś się dowiedzieć zanim coś się napisze? Przewiduje kariere na onecie i pudelku.

-
2013/09/13 12:02:41
No i dobrze robią, należy zwiedzać i poznawać świat. A praca dla tak wielkiej korpo to też jest jakiś prestiż w końcu ;)

--------------------------------------------------------
tech-dom.wroclaw.pl/
-
2014/01/15 10:33:41
Sama sytuacja jest dość dziwna, ale w sumie - dla wielu tych studentów jest to spełnienie marzeń. Informatyk czy technolog pracujący w fabryce Apple - świetnie. Nie rozumiem, czemu robicie z tego negatywną informację. Czasem milczenie jest złotem, złoto skup z chęcią wasze przyjmie.
Ostatnie wpisy

Reklamy

Teksty na zamówienie





Sklepik


Social Media



Applefobiaon

Znajdziesz nas w Google+