Subiektywne, krytyczne i złośliwe spojrzenie na produkty i filozofię Apple. I nie tylko. Absurd inside.
Blog > Komentarze do wpisu

Masz iPhona? Nie masz roboty!

Okrutna forma dyskryminacji spotkała pewnego chińskiego studenta, poszukującego pracy. Odmówiono mu zatrudnienia, bo... posiadał iPhona. 

 

 

 

W tym miejscu być może powinienem zdobyć się na filozoficzną refleksję w rodzaju "dokąd zmierza ten świat, skoro biedni ajfoniarze są prześladowani niczym pierwsi chrześcijanie..." i zdobyć parę punktów u co wrażliwszych czytelniczek Applefobii, ale prawdę mówiąc, mam w nosie prześladowania chińskich fanbojów i gdybym miał pod ręka prywatną arenę i stadko lwów... Ech, marzenia...

Co mnie obchodzą represje spotykające przedstawicieli mniejszości intelektualnych? Skoro ktoś, mając wolny wybór, zdecydował się na iPhona i przyspawany do niego jak klątwa lajfstajlowy wizerunek, to teraz jego problem. Trza było wziąć coś skrzypiącego z zamulającym Androidem :)

 

 

A wracając do sprawy studenta... Firma oświadczyła, że nie zatrudnia młodzieńców z iPhonami, bo takie osoby uchodzą w Chinach za "małych cesarzy" - rozpieszczonych przez nadopiekuńczych rodziców, niesamodzielnych i niezaradnych życiowo gówniarzy, a w firmie potrzebni są twardziele, nie bojący się bólu i cierpienia. Faktycznie, gdy widzę chuderlawych hipsterów z iPhonami, którzy sprawiają wrażenie, jakby mieli zemdleć w kolejce do Starbucksa, to od razu wiadomo, że nikt nie zatrudni ich do wywozu gruzu czy utylizacji odpadów promieniotwórczych. I coś mi się wydaje, że taka opinia wlecze się za ajfoniarzami nie tylko w Chinach...

 

 

 

Zapewne rekruterowi w chińskiej firmie przeszkadzał nie tylko fakt posiadania iPhona przez pracownika i słabość jego charakteru, ale również obawa o stan jego zdrowia. W Chinach wszak na porządku dziennym jesti sprzedawanie własnych narządów lub ofiarowanie przez dzierlatki panieńskiej cnoty na ołtarzu techniki - w zamian za wejście w posiadanie iPhona z futerałem Hello Kitty. 

W pełni rozumiem stanowisko firmy. O ile w przypadku wzmiankowanego studenta hipotetyczna utrata cnoty jest mało istotna dla wydajności w pracy, to akurat pracownik bez nerki, trzustki czy grasicy to dla firmy tylko kłopot. Zwłaszcza, gdy w najbliższej przyszłości należy się liczyć z ubytkiem kolejnych narządów z powodu premiery iPhona 5 w Chinach...

 

Źródło: Interia 

piątek, 14 grudnia 2012, ogrodnik.january

UWAGA! Applefobia zmieniła platformę blogową.

Nowe wpisy Applefobii znajdziecie pod adresem:

www.applefobia.blogspot.com



projektowanie graficzne, reklama, strony WWW, działania wizerunkowe


Applefobia


Polecane wpisy

  • Zmiana platformy blogowej

    Ponieważ sporo osób wciąż trafia tutaj, przypominam że od grudnia Applefobia zmieniła platformę blogową na Blogspot. Było nam tu z borsukiem całkiem dobrze, ale

  • Niepodzianka

    UWAGA! Applefobia zmieniła platformę blogową. Nowe wpisy Applefobii znajdziecie pod adresem: www.applefobia.blogspot.com

  • Mac App Store jest prawie na bieżąco

    Mac App Store gwałtownie przyspiesza. Opóźnienie w wydawaniu gier zmalało do zaledwie półtora roku. Od paru dni makjuzerzy mogą już zagrać w Wiedźmina 2 . Pod w

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
Gość: nex, 153.19.197.*
2012/12/14 11:14:56
mam koleżankę Chinke, która ma ZARÓWNO iPhone'a 4S JAK I Samsunga Galaxy SIII. Ciężko to jakoś sensownie wytłumaczyć :D
-
2012/12/14 11:20:23
I o to chodzi! Pozdrawiam Ogrodnika i pazurki borsuka :)
-
Gość: kryss, *.dynamic.chello.pl
2012/12/14 11:21:28
Rozdwojenie jaźni? :-)
-
krzysiujerzy
2012/12/14 11:26:24
Ja od kilku dni mam nie tylko iPhona ale i posade prezesa. Posada się trafiła dzięki kontaktom z Nokii ale kontakty przeniosłem do iPhona. Bilans wyszedł na zero> )))) Przy okazji dodam, że telefonik miodzio.
-
Gość: greven, *.wroclaw.mm.pl
2012/12/14 11:29:49
@Nex
A nerki obie ma? Czy pisze do Ciebie z dializ? ;)
-
Gość: rozek12, 161.111.153.*
2012/12/14 11:49:44
ładne patenty na tym obraz...tfu rycinie!
-
Gość: teiczer, *.adsl.inetia.pl
2012/12/14 11:57:14
Po co mu praca? Jak ma iPhone to go przecież stać a pracy potrzebują ludzie których nie stać :y
-
Gość: Bob, *.ghnet.pl
2012/12/14 12:00:06
Co to za gej.. tfu... waginofoby na tym zdjęciu? :)
-
Gość: nex, 153.19.197.*
2012/12/14 12:02:45
Nerki obie ma, ale ma także wielką potrzebę lansu... rzecz jednak w tym, że w Chinach tego rodzaju potrzeba lansu jest czymś tak normalnym, że żadnych wrogich uczuć nie budzi. Przypadek z posta Ogrodnika jest raczej odosobniony. Nikt na przykład nie zlewa się z mas ludzkich oglądających na iPadach seriale w trakcie przesiadek w metrze (co chwila się włazi na te zawalidrogi)...
-
Gość: eV, *.ip.netia.com.pl
2012/12/14 12:04:44
Ja powiem tak. fajfon to nie jest zły telefon. jest szybki, intuicyjny, ładnie wykonany, ma wszystkie rzeczy z których na co dzień się korzysta (nie da się tym faktom zaprzeczyć) jego problemem jest cena (abstrakcyjna jak na jego możliwości bo konkurencja daje dużo więcej za mniej) jak i sama idiotyczna polityka zamkniętej firmy. Sam tego telefonu bym nie kupił z racji tego że postrzegany bym był jako "lanser" (nie mitsubishi). Ale telefon sam w sobie jest dobrym telefonem.
-
Gość: Mor, *.in-addr.abg.com.pl
2012/12/14 12:12:03
@Bob: waginosceptyk brzmi jakoś tak przyjemniej. ;)

Co do słabości charakteru użytkowników iPhone'ów... Na co dzień może i tak, ale spróbuj tylko obrazić sprzęt Apple... ;)
-
Gość: meble-gama, *.net-partner.pl
2012/12/14 12:29:51
Marka Apple jeszcze 2- 3 lata temu była ekskluzywna w dobrym tego słowa znaczeniu. Obecnie jej najpopularniejszym, produktem masowego rażenia jest IPHONE. Każdy począwszy od przedszkolaka po licealistę chce mieć Iphona. Określać ma to oczywiście przy błędnym założeniu poziom lansu.
Apple i lans to niedobre połączenie
-
janina_de
2012/12/14 12:45:28
Się czepiacie wszyscy wszystkiego :P
-
Gość: I.Eu.Geniusz., *.internetunion.pl
2012/12/14 12:46:22
A ja sie zastanawiam co to za panienki na "slit foci". OJ z kolegami w instagramie przez fajfona?
-
Gość: miaucoon, *.allegro.pl
2012/12/14 12:48:38
@eV, niby jest trochę racji w tym co mówisz, ale no nie słyszałem jeszcze o Samsungu, HTC czy czymkolwiek innym, co samo z siebie wbrew woli użytkownika potrafiłoby wyssać 2gigowy miesięczny transfer internetu, a iphone to potrafi. Poza tym jeśli chcesz go zacząć używać do czegoś więcej niż dzwonienia i i kontaktów, to zaczynają się przygody z itunes, nieznane nigdzie indziej, a to już jest jak dla mnie niezła trauma.
-
Gość: miaucoon, *.allegro.pl
2012/12/14 12:52:53
@meble-gama mylisz ekskluzywność z chorymi cenami, produkty apple nigdy nie były ekskluzywne, zawsze miały niewspółmierny stosunek ceny do jakości i tylko tyle.
-
2012/12/14 13:33:25
Tak na marginesie. Dużo jeżdżąc po naszym pięknym kraju i nie tylko oddaję się słuchaniu ebooków, używając do tego celu iPoda Classic i jest to jedyne urządzenie z japkiem jakiego jeszcze używam i lubię go.
Obecnie słucham książkę szpiegowską (dobry zapychacz czasu) V. Severski "Niewierni" (kontynuacja "Nielegalnych") i z książki tej dowiedziałem się, że iPhone jest ważnym narzędziem w pracy wywiadu ale również szpiega i hakera. Po prostu bez iPhona ani rusz. Co chwila się pojawia - może to jakiś product placement - nikt nie boi się o bezpieczeństwo danych (normalnie małe cyfrowe twierdze) i nikt nie martwi się o ładowanie i baterię. Ale może używają jakichś wersji militarnych, specjalnych dla twardzieli?! ;)
-
2012/12/14 14:49:30
krzysiujerzy
2012/12/14 11:26:24
Ja od kilku dni mam nie tylko iPhona ale i posade prezesa. Posada się trafiła dzięki kontaktom z Nokii ale kontakty przeniosłem do iPhona. Bilans wyszedł na zero> )))) Przy okazji dodam, że telefonik miodzio.

A potem się obudziłeś i zobaczyłaś, że został Ci tylko gayfon?
-
2012/12/14 15:27:55
@rimorajr - ty to jesteś miszcz....
udało ci się odsłuchać ebooka na iPodzie
no chyba że pomyliłeś audiobooka z ebookiem - jak tak to potrafi to nokia sprzed 8lat - i bateria w niej trzyma kilka dni :-)
-
2012/12/14 15:29:06
a co do używania iGadzetów - obejrzyj sobie myszyn impasible "ghost protocol" - tam to jest product placement tychże
-
Gość: Tridlle, *.dynamic.chello.pl
2012/12/14 17:39:51
A propos Chin:

www.forbes.com/sites/greatspeculations/2012/12/14/china-is-so-over-the-iphone/?partner=yahootix
-
Gość: Ojciec mnie bił, a wyrosłem na porządnego człowieka, *.lublin.mm.pl
2012/12/15 11:13:36
Wyrażenie "mniejszości intelektualne" miażdży.
-
kokec-wojtek
2013/12/17 13:41:34
Ciekawy artykuł,jednak wydaje mi się,ze jest to troche przesadzone,przecież używanie iphona jest na czyms normalnym i prawie co 5 osoba go posiada:)
-
Gość: polkrisss, *.cnet.gawex.pl
2014/02/05 08:29:44
Widać, że w dalszym ciągu kwestie posiadania pewnych przedmiotów są wyznacznikiem bogactwa.
-
burglin2
2014/10/28 14:39:56
Iphone to lifestyle, tak już jest i tak będzie. Ja mam iphona do zadan sluzbowych, robie aplikacje <a href="kiedywywoz.pl/>kiedy wywóz</a> i kilka innych gier.
Ostatnie wpisy

Reklamy

Teksty na zamówienie





Sklepik


Social Media



Applefobiaon

Znajdziesz nas w Google+